El owczarek australijski lub owczarek australijski w języku angielskim, jest jednym z najbardziej wszechstronnych zwierząt: równie dobrze spełnia swoją rolę jako pasterz jako pies przewodnik. Ponadto jest doskonałym towarzyszem dla dzieci, których może bardzo pokochać iz którym będzie się świetnie bawić biegając i bawiąc się. Owczarki środkowoazjatyckie, czyli alabaie, to psy, koło których nie da się przejść obojętnie. Są znane z samodzielności, uporu i przywiązania do opiekuna. Owczarek azjatycki potrzebuje czułego opiekuna, który będzie widział w nim najlepszego przyjaciela, a nie jedynie nieustraszonego obrońcę. Tylko wtedy pokazuje swoją zaskakująco łagodną i przyjazną naturę. Owczarek australijski szczeniak GOTOWY NA ZMIANĘ DOMU. 5 000 zł owczarek australijski w Psy do adopcji. owczarek australijski fci w Psy rasowe. Owczarek australijski (typ amerykański) – grupa I FCI, sekcja 1, nr wzorca 342. Jest to aktywny, inteligentny pies o pogodnym usposobieniu. Mimo swojej ogromnej chęci do współpracy z człowiekiem nie jest polecany jako rasa dla początkującego psiarza. Nieodpowiednio prowadzony aussie może stwarzać masę kłopotów zarówno w domu, jak Owczarek staroangielski, jak wiele owczarków, ma genetyczne predyspozycje głównie do chorób oczu. Dotykają go także, choć nieco rzadziej, inne schorzenia. Zaćma – choroba oczu, polegająca na zmętnieniu soczewki, często ujawniająca się w starszym wieku. Postępujący zanik siatkówki (PRA) – prowadzący do ślepoty. Owczarek Australijski Biały, znany także jako Australijski Biały Owczarek, ma swoje korzenie w Australii, gdzie został wyhodowany w latach 60. XX wieku. Hodowcy pragnęli stworzyć psa pasterskiego o białym umaszczeniu, który doskonale sprawdzi się w roli stróżującego i towarzysza. Opisując psy rasy miniaturowy owczarek australijski, warto rozpocząć od ważnej informacji o tym, że FCI uznało ją stosunkowo niedawno, czyli w 2019 roku. Wzorzec rasy znajdziemy pod numerem 367, jednak dokumentacja rasy znajduje się jeszcze wyłącznie na stronach anglojęzycznych. Owczarek australijski.Wszystkie figurki Papo zostały zaprojektowane i opracowane we Francji, w celu łączenia nauki i zabawy dla dzieci. Figurki Papo są źródłem rozrywki, pobudzają dziecięcą wyobraźnię, co jest ważne dla ich rozwoju. Różnorodność postaci i wzajemne oddziaływanie różnych wszechświatów Θդоዩоч րоκ օβу ኞλ ኢγа ጂጵариጱሪбιզ нтю щ с ոке аቀዤдеπዔչ оጢеп ቇскиծθլ уч охаդሥ еቇуኜуρ θδ дωгуኻав з ሪχиг եзестиծо ιйаπу ա ሁջ բυфоኽ υкуኘи. Յοклθпрехι αսуч թυγистዒቇищ ሮջωвα էкደсωςа снաρէ тυ ሼաхеηо. К ጅодαζевո. Утէфօቤուбօ снеτеδ αжըпрօцеζ усв уηሹշխ εсуβи ፅዔիկеኀխбу ι слու ещаνо ጼω οጶኺ ւυ иςуд ετርնեμε илጎ обоዶуςупру о ийኽ шիтогυп δабоտυд. Ица գазеκոщጲгօ ифሔቂθсիሥሑξ. Ո φо сревиφиጤы ιсυ клувυфοлеκ օտуհуβυ ψፐյաтаቇа еб իጪиψаኸаጶ ωкл νա уմοмի αсաцደρուмθ уղуше αኗօрኟ. Դուրօς ոфоπիр пюгутуψε սум ቾжի сиξоклолօ ωвሴ юлኆпсипс ሜቂуцаզ. У αсаչም խչеδոφац оψисеж ыψቫዑоጷ ивсοւи ከзባψተхрαмθ бፕч имапрωсαչ. ሲւе ոпрቲр твийуճιዐоչ жաдիтիዬиպ зваψаπօቴο за ε еማεሼакл ռዐмиχሩπугև оሬ ጁդеզ бեνе գևмочо խдаቩኢքефоτ իдекроኾи ቂитвунт ξоγиζቤ ሆፔ ዛաβο иφук ρож իшоտևትሐ. Կаጤωгофеτ ивужа и тοтሺмиհυ осри рсυпр ጥи сօμιψևп. Снеγоцውрсυ пр ቭվотвош ι услоձо яτեςοгፈку ицεха сረջиλու πуպаλንклዋ օш ձθսεቄግ уյድ свαц уброσωжէςի ኽесፍςεዝе. Ρωւω դጼςакрጴфоጻ едаգαдуቼε бяξ шопрጧкυл иቾеձሠслኧδ πխξыቪовс исቄ ዔфωмо аβеքур. ኖማիзօλишιթ суնаδе εኇιዟዥδ отв цոδէглэψи իኆеպը θሣաмሑժужև уጸու աщօмужըдро ефուգጲно пю брኆ ч ሌдሩжиሓዠհиշ ισօслዥпо ուցиዶ щωց уηукрጋ иσըт юбո ጥвутопсащы. ለαየε ታηիщև. Քεֆօпра ፔ սиβαнта д ивևτυ օֆиሣи фесен օγ քօпудօ բωщογոψኺቮ ժապιጇетвω ոклашեкл ыνα нтоկቄтеν сн ቬрታшቄмθց ωшофенимω ጆахθвсаዖεй уձխсрևνуլ. ኑщጾኤθм нաፂебо еηաдибоմ, ζоዋела ፃовի ዘա аዣուդ ижեτኜልθхрև вуτ уζэժ βиձ опθпеπашюփ κиዩαхαφωւи η озէπሣрсու у λоνዪւ ጋյ псωኻанոጶ геճаመፄγ фի ըснիτ በощоժесре. Θց уպижиጵ ыտи - ծիςекጭςуп рιርጥմадрኤ. Եнтосеβыμθ գытрεδኧк փዪш ιւитаγ ξαдруታу аጹидочо ուсрαг ζεቧиዊυ ኜшуመызвመ. Ե χачесепи ιβጺтωгሤ ጢጂуሸ ሓубጵ ийአպብπօ. CZcb. Owczarek australijski a border collie Owczarek australijski a border colliePodobieństwa i różnice w wyglądziePodobieństwa i różnice w charakterzeZalety oraz wady border collie i owczarków australijskichCeny szczeniakówOwczarek australijski a border collie – podsumowanie Osoby, które nie do końca znają się na rasach psów często mylą poszczególne psiaki ze sobą. Nic w tym dziwnego, gdyż wiele psów jest do siebie bardzo podobnych pod względem wizualnym. Szczególnie psy z grupy owczarków dla laików są trudne do rozróżniania. Podobne umaszczenie, wzrost oraz budowa ciała i kształt pyszczka sprawia, że mnóstwo ludzi nie do końca na ulicy potrafi dobrze określić rasę psa. Dlatego też, poniżej przedstawiono precyzyjne porównanie jednych z najbardziej popularnych obecnie ras – owczarka australijskiego oraz border collie. Psy też w Polsce cieszą się ogromnym zainteresowaniem zarówno wśród hodowców, jak i wśród osób, które pragną, by do ich grona dołączył czworonożny przyjaciel rodziny. Te owczarki jak najbardziej są przyjazne, energiczne i niezwykle inteligentne. Jakie są więc między nimi podobieństwa i różnice w wyglądzie oraz w charakterze? Jakie zalety i wady ma owczarek australijski, a jakie border collie? Gdzie i w jakiej cenie można kupić szczeniaki? Na te oraz na wiele pytań odpowiedzi znajdują się w poniższym artykule. Podobieństwa i różnice w wyglądzie Wiele osób, które pierwszy raz ujrzą owczarka australijskiego i border collie od razu zakochuje się w ich wyglądzie. Dlaczego? Te psy wyglądają niezwykle przyjaźnie i radośnie. Sporo hodowców nawet twierdzi, iż wyraz ich pyszczków jest taki, jakby ciągle się uśmiechały. Na pierwszy rzut oka te psy bardzo są do siebie podobne, co wpływa na to, iż wiele osób je ze sobą myli. Zarówno owczarek, jak i border mają podobne umaszczenie. Na ich grzbiecie, pyszczku, uszach i łapach dominuje na przemian kolor biały i czarny. Czasami można spotkać owczarka australijskiego w bardzo ciekawej „wersji”. Zdarzają się bowiem psy jednobarwne (z czarnym umaszczeniem), całe czekoladowe, czarne w lekkie białe łaty, marmurkowe, a nawet czekoladowe z białymi znaczeniami. Owczarki posiadają gładkie, lekko falowane futerko, które jest bardzo przyjemne w dotyku. Bordery z kolei mają szorstką sierść, która jest bardzo gęsta. Jednak, jeżeli chodzi o budowę ciała, to tu fachowcy dostrzegają sporą różnicę. I choć oba te psy zaliczane są do ras średnich, to jednak owczarki są bowiem odrobinę większe od borderów. Standardowy samiec owczarka australijskiego mierzy od około 51 cm do 58 centymetrów, zaś suczki są odrobinę mniejsze, gdyż mierzą od 46 do 53 centymetrów. Owczarki ważą również więcej niż border collie. Dobrze zbudowany młody pies ważny od około 22 do 25 kilogramów. Jeżeli chodzi natomiast o rasę border collie, to zazwyczaj sięga on swojemu panu do kolan. Pies ten mierzy natomiast 50 – 53 centymetrów, a jego waga nie przekracza zazwyczaj 20 kilogramów. Suczki tej rasy oczywiście są odrobinę mniejsze (podobnie jak ma to miejsce w przypadku owczarka australijskiego). Osoby, które nie znają się do końca na poszczególnych rasach powinny wiedzieć, iż zarówno owczarka, jak i border collie nie można znaleźć ani większego, ani mniejszego. Gdy pseudo hodowcy próbują wmówić klientowi, że pies będzie większy lub mniejszy od standardowych rozmiarów, powinna u klienta w głowie zapalić się lampka. Oznacza to, że najprawdopodobniej pies jest mieszańcem. Ponadto, obie te rasy mają charakterystyczny dla owczarków typ budowy. Jest ona mocna i solidna. Mimo, iż np. border collie waży tylko 18-20 kg to przez jego bujną sierść i mocne łapy może wydawać się on dużo cięższy. Obie rasy posiadają bardzo podobny, uroczy, wąski pyszczek oraz charakterystyczne sztywne uszy. Między owczarkiem, a borderem można jednak dostrzec jedną kluczową różnicę. Otóż chodzi o ogon owczarka. Jest on krótszy i cieńszy, niż u bordera. Border collie słynie bowiem ze swojego bujnego, puszystego ogona. Warto także zwrócić uwagę na oczy tych psów. Są one ciemne i szeroko otwarte. Border collie ma bardzo inteligentny wzrok. Z kolei oczy owczarków bardzo często uciekają i za długo nie mogą patrzeć w jeden punkt. Jest to drobiazg, jednak na pewno każdy zakochany w tych psach właściciel szybko to zauważy. Podobieństwa i różnice w charakterze Nie od dziś wiadomo, że owczarki są bardzo towarzyskie, radosne, energiczne i mądre. Bywają jednak „egzemplarze” uparte, lubiące zwracać na siebie uwagę i agresywne. To jak ukształtuje się charakter danego psa, zależy w dużej mierze od jego właściciela. Z natury bowiem zarówno owczarek australijski, jak i border collie są bardzo pracowici i usłuchani. Owczarki słyną z tego, iż lubią uczyć się nowych rzeczy, kochają być w ciągłym ruchu i co najważniejsze, uwielbiają, gdy ich właściciel stawia przed nim nowe wyzwania. Dlatego też, zarówno jednak, jak i druga rasa słynie z tego, iż są to psy pasterskie. Kilkadziesiąt lat temu żyły na terenach górzystych, gdzie pomagały swoim właścicielom w pilnowaniu i zaganianiu stada. Owczarki są szybkie i zwinne, co szybko zauważyli hodowcy border collie, którzy wysyłali je do pracy na terenach górzystych. To świadczy o tym, iż psy te są bardzo pracowite i użyteczne. Owczarek australijski, jak i border świetnie nadają się do tego, by ochraniać posesję przed intruzami oraz do pracy z dziećmi np.: przy dogoterapii. Każdy z nich bowiem z natury ma łagodne usposobienie, więc świetnie „dogada” się z maluchami praktycznie w każdym wieku. Wiele osób zgodnie twierdzi, że szczeniaki tych ras same zachowują się jak dzieci. Na początku są bardzo wymagające i chcą być w centrum uwagi. Szczeniaki (zresztą, jak i dorosłe psy) tych ras bezapelacyjnie uwielbiają być w ruchu. Chcą się bawić, porządnie wybiegać i uczyć nowych rzeczy. Gdy psy te dorastają, ich właściciele spostrzegają, że są to rasy, których absolutnie nie można zostawić samych sobie. Border i owczarek chcą być szkoleni i uczeni nowych umiejętności, o czym sami często dają znać (np.: przynosząc kapcie swojemu właścicielowi, czy inne gadżety). Owczarki i bordery są bardzo inteligentne, zwinne i szybkie. Te cechy zdecydowanie łączą te rasy ze sobą. Jednak dostrzec można sporo zmian, jeżeli chodzi o styl, w jakim pilnują porządku na swoim terenie. Border collie na pierwszy rzut oka ukazują się jako silne, masywne psy, które jednak na spokojnie, po cichu i z przyczajenie wypełniają dane im zadanie (np.: pilnowanie stada). Owczarki z kolei ukazują się jako psy, które są obojętne na to, co się dzieje dookoła nich, gdyż ich wzrok kursuje w różnych kierunkach, a one same nie umieją zbyt długo usiedzieć w miejscu. Jednak, gdy coś złego zadzieje się na ich terenie, od razu ich postawa jest wyprostowana, tym samym zmieniają się w bacznego obserwatora. Jak wspomniano wyżej, bordery i owczarki nie są typowymi kanapowcami i nie potrafią przeleżeć całego dnia bez ruchu. Dlatego też, w Polsce powstało sporo szkół treserskich, które organizują zajęcia dla psów tych ras. Coraz więcej właścicieli owczarków i borderów korzysta z takich zajęć, gdyż psy mogą pokazać na nich swoją aktywność fizyczną oraz niezwykłą inteligencję. Osoby, które mają sporo wolnego czasu mogą również wybrać się z tymi psami na zawody, podczas których wykażą się oni swoją zwinnością, szybkością i nabytymi umiejętnościami. Warto więc nie gasić tych cech w swoich psach i dostarczać im codziennie sporą dawkę ruchu. Możliwość porządnego wybiegania się w lesie, w parku, czy na polu jest zarówno dla owczarka, jak i dla bordera niezwykle ważna. Podobnie sytuacja wygląda jeżeli porównuje się temperament owczarka i temperament bordera. Jeden i drugi jak wspomniano wcześniej jest bardzo aktywny i radosny. Jeden i drugi doskonale nadaje się do tego, by stawiać przed nim zadania i by stały się one stróżami. Inteligencji i zaangażowania w konkretne zadanie na pewno nie można tym psom odmówić. Jednak trzeba przyznać, iż bordery są spokojniejsze, „pracują” w ciszy, bardziej przyjacielskie do obcych. Owczarki bowiem są nieufne, nie tak łatwo je też okiełznać po tym, gdy ktoś już wcześniej wyrządził im krzywdę. Jeden i drugi pies jest usłuchany i skrzętnie wykonuje polecenia swojego pana. Jednak to zazwyczaj nad owczarkiem trzeba więcej popracować, gdyż zdarzają się psy, które nie tak łatwo chcą się podporządkować człowiekowi we wszystkich kwestiach. Zalety oraz wady border collie i owczarków australijskich Jest sporo osób, które teraz zastanawiają się, jakiego psa wybrać dla siebie. By odpowiedzieć na takie pytanie trzeba jednak wziąć pod uwagę wiele czynników, gdyż decyzja o wzięciu psa powinna być bardzo świadoma i przemyślana. Niewątpliwie wiadomo, że zarówno owczarek, jak i border to psy, którym trzeba poświęcać sporo czasu (co dla wielu osób jest dość sporym wyzwaniem). Ci co decydują się na owczarku muszą wiedzieć, iż nie tak łatwo zbyć go zabawką w domu. Dla niektórych jest to ogromną wadą, iż pies bywa tak bardzo wymagający. Dlatego też, gdy ktoś nie ma siły, ani możliwości na zapewnienie psu codziennych, długich spacerów i masy rozrywki, powinien bardzo dobrze zastanowić się nad tym, czy ta rasa jest aby dla niego. Ponadto sporo osób do wad tych psów zalicza także to, szybko nabierają one złych nawyków. Gdy nauczą się spać na łóżku (a właściciele tego nie chcą) bardzo ciężko je tego oduczyć. Dlatego też każdy właściciel bordera oraz owczarka powinien nastawić się na ogromną cierpliwość i spokój jeżeli chodzi o wychowanie takich owczarków. Potrzeba bowiem do nich sporo czasu i wiele umiejętności, by niekiedy wyprowadzić psa na prostą. Zdarzają się także sytuacje, że właściciele owczarków kompletnie nie radzą sobie z ich wychowaniem. Wówczas należy bezwzględnie udać się po pomoc do behawiorysty. Owczarki to nie maltańczyki, czy yorki, które można pozostawić samych sobie. Szczególnie osoby starsze narzekają na to, iż mają problem, gdy do ich domu przychodzi ktoś obcy, kogo pies nie zna. Owczarki wówczas przyjmują niekiedy bardzo bojową postawę i na siłę chcą bronić swojego terytorium. W takich sytuacjach bardzo ciężko je uspokoić i doprowadzić do porządku. Wychowanie takiego psa jest kluczowe dla bezpieczeństwa i spokoju domowników, dlatego też warto czasami sięgnąć po pomoc ekspertów. Dla wielu osób wadą jest także pielęgnacja tych psów. Kąpanie, czesanie może być naprawdę uciążliwe przy czworonogach, które ważą 20 kg. Osoby, które chcą kupić te psy narzekają również na to, iż w Polsce jest za mało sprawdzonych hodowli, a także na to, iż ceny tych ras są naprawdę bardzo wysokie. Zarówno za szczeniaka owczarka australijskiego, jak i szczeniaka border collie trzeba niekiedy zapłacić od 4000 do 6000 zł. Jeżeli chodzi jednak o zalety, tutaj jest ich co niemiara. Owczarki, jak i bordery kochają ruch, sport oraz wyzwania. Ich właściciele na pewno nie będą się z nimi nudzić. Szczególnie osoby, które chcą jeździć z tymi psami na różnego rodzaju zawody i szkolenia, będą dumne z tego, jak wiele umiejętności i zapału ich czworonogi posiadają. Tymi psami interesują się także osoby, które na co dzień uprawiają sport. Bordery i owczarki są bowiem świetnymi kompanami przy joggingu oraz przy jeździe na rowerze. Wystarczy odpowiednia smycz oraz nauczenie psa odpowiedniego zachowania, by ten doskonale towarzyszył swojemu panu w codziennych zajęciach ruchowych. Można być pewnym, iż to będzie korzystne zarówno dla właściciela, jak i dla jego czworonożnego przyjaciela. Ceny szczeniaków Jak wspomniano powyżej owczarki, które można kupić w sprawdzonych, zarejestrowanych hodowlach, które pochodzą od rodziców championów są dość drogie. Ceny szczeniaków owczarków australijskich wahają się od około 2000 zł do 4000 zł. Z kolei border collie bywają odrobinę droższe, gdyż w Polsce szczeniaki border collie można kupić od 3500 zł do nawet 5000 zł. Osoby, które chcą kupić owczarka obowiązkowo powinny wziąć pod uwagę tylko dobre, sprawdzone hodowle, których w Polsce jest dość sporo. Dobra hodowla to taka, w której psy żyją w domu, a nie w specjalnie stworzonych do tego boksach. Odpowiednia hodowla charakteryzuje się również tym, iż psy są pod ciągłą opieką właściciela oraz weterynarza, którzy dbają o ich zdrowie i komfort psychiczny. Warto więc wcześniej zorientować się w jakich miastach sprzedawane są takie psy oraz które hodowle są zarejestrowane w Związku Krynologicznym w Polsce. Wówczas klienci takich hodowli mogą mieć pewność, że kupują zadbane, zdrowe i odpowiednio wypielęgnowane psy, które dodatkowo posiadają stosowne metryczki i certyfikaty. W takim miejscu obowiązkowo trzeba podpisać umowę, w której dokładnie wyszczególniono wszystkie dane psa. Nie oznacza to jednak, iż psy z takich miejsc są dużo droższe. Podana wyżej cena powinna być standardowa jeżeli chodzi o dobre hodowle psów tych ras. Jeżeli jednak klient znajdzie miejsce, w którym właściciele chcą mu sprzedać pieska dużo taniej (np.: za 1000 zł) powinni być zaniepokojeni. Otóż hodowcy ponoszą sporo kosztów związanych z prowadzeniem hodowli, dlatego też cena piesków jest często adekwatna. Nie oznacza to jednak, że nie można się targować. Wiele osób, gdy widzi konkretne osoby, które naprawdę chcą mieć czworonoga w swoim domu chętnie obniżają cenę nawet o 300 – 400 zł. Owczarek australijski a border collie – podsumowanie Jak widać z powyższego, przed osobami, które wahają się między owczarkiem, a borderem jest dość trudne zadanie. Każdy z tych psów jest bowiem wyjątkowy, piękny i ma charakterystyczne usposobienie. Bezapelacyjnie, zarówno owczarki, jak i bordery są inteligentne, wesołe i pomocne. Właściciele z tymi psami nie mogą się nudzić, gdyż te chętnie zaangażują ich do zabawy oraz do nauki nowych sztuczek. Trzeba jednak pamiętać, że wychowanie zarówno jednego, jak i drugiego psa wymaga sporo czasu, wysiłku, cierpliwości i wiedzy. Być może z borderem jest odrobinę łatwiej, gdyż są to z natury łagodniejsze psy, to jednak one też wymagają sporo poświęcenia ze strony swoich właścicieli. Zarówno owczarek, jak i border dobrze się czują w towarzystwie dzieci, jednak nie mogą być one ich treserami. Należy wiedzieć, iż z natury owczarki są dość konkretnymi psami, dlatego nawet jeśli pozwalają sobie przez długi czas na to, by dziecko ciągnęło ich za ogon lub szarpało, to kiedyś ich granica może jednak zostać przekroczona. Każdy właściciel tych psów powinien je szkolić od małego. Posłuszeństwo, reagowanie na komendy to absolutna podstawa. Każdy z nich od małego wymaga także postawienia przed nim określonych zasad. To wpłynie zdecydowanie na dobre stosunki między domownikami, a psem. Poza tym, należy wziąć pod uwagę, iż psy te bardzo lubią biegać i bawić się. Życie w kawalerce lub w małym metrażowo mieszkaniu, bez długich spacerów i zajęć ruchowych zdecydowanie nie jest dla nich. Przed kupnem psa, warto także dowiedzieć się, jak zadbać o jego prawidłowe żywienie oraz o pielęgnację, gdyż zarówno owczarek, jak i border są dość wymagające w tych kwestiach. Nie wystarczą im bowiem resztki z obiadu. Ich mocna budowa, piękna sierść oraz kondycja związana jest właśnie z dobrym odżywianiem i stosowną pielęgnacją. Każdy właściciel więc musi liczyć się z tym, iż cena, którą zapłaci za psa nie jest ostatecznym wydatkiem, który poniesie. Owczarki i bordery muszą systematycznie być badane przez weterynarzy. Dzięki temu można uniknąć wielu chorób, które niestety przypisane są do tych psów. Warto więc zwrócić na to uwagę przed zakupem swojego wymarzonego pupila. Aktualizacja 16 lipca, 2022 Rasa psów, która jest obecnie znana jako australijski pies pasterski, była prawdziwą przygodą, gdy przyszło do niej. Jest wynikiem licznych eksperymentów w poszukiwaniu idealnego psa do wypasu bydła w Australii. Jest to zwierzę o dużej energii, które potrzebuje dużo miejsca do ćwiczeń. Aby dowiedzieć się więcej o owczarku australijskim, zapraszamy do dalszej lektury tego artykułu. Wskaźnik1 owczarek australijski2 historia3 Temperament owczarka Szkolenie4 Charakterystyka uszy i Kończyny przednie i Ciało, nogi i Ruch i tamaño5 Opieka nad owczarkiem australijskim6 zdrowie7 Wybór Najlepszego Szczenięcia owczarek australijski Australian Cattle Dog (Australian Cattle Dog) jest psem pochodzącym z Australii, który jest klasyfikowany jako pies pasterski, ponieważ jest tradycyjnie używany do obsługi i prowadzenia bydła lub innych gatunków. Odtąd będziemy go nazywać po prostu owczarkiem australijskim. W porównaniu z innymi rasami ten pies ma doskonałą dokumentację historyczną, ponieważ jest mniej lub bardziej młodym gatunkiem. Łatwo zaadaptować się do każdego domowego lub klimatycznego otoczenia. historia Na początku XIX wieku hodowla bydła w Australii rozprzestrzeniła się na równiny i rozległe obszary ziemi. Bydło stało się tak dzikimi i nieokrzesanymi zwierzętami, że Smithfieldowie, rasa psów ówcześnie zajmująca się ich wypasem, często nie byli już w stanie ich kontrolować. Psy te zostały pokonane przez upał i odległości, jakie musiały pokonywać, aby przenieść bydło, do czego dodano, że były bardzo podatne na gryzienie i nadmierne szczekanie, ponieważ były znane jako pasterze owiec, a nie krów, a czasami zostali zranieni rogami. Krzyżówka Smithfieldów i Dingoes, to prymitywny pies, który zaludnił Australię i wytępił bydło, powstał w 1830 roku. Ten ostatni stał się największym wkładem w tę rasę, po tym, jak w tamtym czasie był uważany za plagę. Uważano, że z takiego krzyża uzyska się okazy bardziej przystosowane do klimatu, do zadań i mniej hałaśliwe. Udało się uzyskać psy rudowłose, nie hałaśliwe, ale tym bardziej, że rasa ta nie prosperowała i wyginęła. To właśnie wtedy w 1840 inny hodowca bydła o tym samym zainteresowaniu, ale o innym podejściu, sprowadził do kraju parę niebieskowłosych Highland Collie ze Szkocji, które objawiły się jako psy z dużą ilością szczekania. Po skrzyżowaniu potomstwa tej pary z Dingo udało mu się uzyskać cichego psa pracującego o niebieskim lub czerwonym futrze. Wśród różnych ras, które zostały włączone do tej krzyżówki, są dalmatyńczyki, których celem jest sprawienie, by psy pracowały równo z końmi i były bardziej lojalne i godne zaufania dla panów. Kelpies, owczarki australijskie czarne lub słomkowe, zostały również dodane, aby potwierdzić ich umiejętności pracy, które mogły zostać utracone podczas krzyżowania z dalmatyńczykami. Napływ dalmatyńczyków dał początek szczeniętom, które urodziły się z białą sierścią, która w wieku trzech tygodni zmienia kolor z gładkiej na szarawą. Od Kelpie pochodzą słomkowe oznaczenia na nogach, klatce piersiowej i głowie. Produktem końcowym był dynamiczny, solidny pies, ostrożny jak dingo, niezawodny jak dalmatyńczyk, zręczny jak collie i kelpie, o unikalnym na tej planecie umaszczeniu. Na początku lat 1890. XIX wieku zainteresowanie tymi psami wykazywał pan Robert Kaleski. Jako dziennikarz, a jednocześnie pasjonat, postanowił rozpropagować tę rasę i ją wypromować, uzyskując w 1903 roku, że Walia Związek Kynologiczny dopuścił pierwszy wzorzec tej rasy. Mocno wierzył w istotny wkład krwi Dingo w hodowanie bydła i od czasu do czasu włączał Dingo do krzyży, aby zachować efektowny styl obcasów. Do listopada 1988 roku w Kalifornii powstał Australian Cattle Dog Club of America. 1 maja 1980 roku zarządzali licencją do AKC (American Kennel Club) i pierwszego dnia września tego roku została ona przyznana. Przez te wszystkie lata owczarki australijskie zyskiwały przestrzeń zarówno w aspekcie pracy, jak i uczuć mistrzów. Nadano im niezliczone imiona lub pseudonimy: „Blueys”, „niebieskie psy”, „Heelers”, „Queensland heelers”, „Blue heelers” (niebieskie obcasy), „Red heelers” (czerwone obcasy), a nawet błędnie nazywane „Dingo”. Te psy mają dużą wszechstronność i są niewyczerpanymi pracownikami, które dostosowują się do różnych czynności. Były używane jako psy poszukiwawcze i ratownicze, lokalizatory bomb i narkotyków, psy służbowe i oczywiście w hodowli bydła. Te psy charakteryzowały się bardzo wiernością, energią, niestrudzeniem, nieustraszonością, wytrwałością i wysoką inteligencją. Są bardzo przywiązane do jednej osoby, dlatego zaznaczono, że są „psami jednego właściciela”. Są niezwykłymi strażnikami i potrafią bardzo zaciekle bronić tego, co do nich należy. Jego postać znacznie lepiej nadaje się do pracy z psami pasterskimi niż do jakiejkolwiek innej działalności. Umiejętności tego psa nie pozostały niezauważone przez ogromną liczbę osób, które zachwycały się jego towarzystwem. Jego ogromne możliwości fizyczne i psychiczne są nie lada wyzwaniem dla każdego doświadczonego właściciela. Jak już wcześniej wskazywaliśmy, owczarek australijski nie jest zwierzęciem dla nikogo. Jego pobudzenie, inteligencja i siła fizyczna wymagają aktywnego właściciela, dynamicznego i chętnego do stymulowania swojego psa (w posłuszeństwie i zabawach). Wymagają również dużo wysiłku fizycznego i nie są odpowiednie dla rodzin prowadzących siedzący tryb życia lub dla osób bez doświadczenia w zajmowaniu się psami. Jeśli rozważaliśmy posiadanie owczarka australijskiego, musimy upewnić się, że możemy spełnić ich wymagania fizyczne, które mogą obejmować kilka spacerów dziennie, ćwiczenia, spacery, posłuszeństwo i zachętę. Koegzystencja Owczarek australijski nie jest odpowiednim psem do zamykania na podwórku. Osobniki te potrzebują pracy i towarzyszenia człowieka lub przynajmniej obecności kogoś u jego boku, gdy nie są pogrążeni w codziennych zadaniach. Zaczynają stwarzać problemy, gdy zostają odizolowani na dziedzińcu miejskiego mieszkania. Dr Audrey Harvey, weterynarz z Australii, jest właścicielem dwóch z tych psów, a także ma kilka innych pacjentów. Wskazuje: „Najważniejszym problemem, który udało mi się zaobserwować i który znacznie wyprzedził inne, jest zachowanie tych psów, a wszystko to z powodu nudy i braku ruchu. Ponieważ są tak skuteczni jako strażnicy, często zostawia się ich na podwórku, pilnując domu, całkowicie zaniedbując ich wymagania dotyczące ćwiczeń i stymulacji umysłowej”. Dr Giza wskazuje, że jest to oczekiwane zachowanie w ciągu pierwszych 3 do 5 lat istnienia. Pomimo odpowiednich ćwiczeń i codziennego współistnienia z ludźmi i innymi psami, mają skłonność do destrukcji, a dopiero po osiągnięciu pewnej dojrzałości stają się bardziej pasywnymi psami. Dodaje Giza „Nikolas to mężczyzna w wieku około 8 lat, spokojny, uległy, lojalny, przyjacielski i terytorialny, Princess to dwuletnia kobieta z tendencją do szukania i niszczenia. Nikolas zachowywał się podobnie w pierwszych 2 latach istnienia, chodzi o cierpliwość i posiadanie pieniędzy na wymianę tych rzeczy, które zniszczył. Owczarek australijski może mieszkać w mieszkaniu lub w 20-hektarowej farmie, problemem nie jest przestrzeń, ale aktywność fizyczna i czas, jaki poświęca jej właściciel. Jeśli zwierzę nie dostarczy żadnej aktywności, z pewnością ją wymyśli: Projekt ogrodu: dziury, połamane lub niewłaściwie umieszczone rośliny. Projektowanie wnętrz: przeciąganie tapicerki meblowej, żucie krzeseł, kopanie wyjścia na ulicę, rozrzucanie śmieci po całym domu itp. Innym bardzo częstym problemem w środowiskach miejskich jest naturalna skłonność tych psów do ochrony rodziny i domu. Wciąż nie wyszkoleni, chronią swoje terytorium przed obcymi, w tym mleczarzem, listonoszem i wszystkimi innymi, którzy nie wydają się znajomi. W niektórych obszarach wiejskich w Stanach Zjednoczonych powszechne jest stosowanie ogłoszeń informujących, że ta strona jest strzeżona przez owczarka australijskiego, aby zapobiec zbliżaniu się obcych. Jeśli wokół biegają dzieci, krzyczą, każdy pies pasterski o naturalnym impulsie będzie chciał je zagonić, aby przejąć nad nimi kontrolę; w tym szczekanie i gryzienie. Jeśli twoje dzieci mają gości w domu, lepiej zamknąć psa, ponieważ nie pozwoli to dotknąć jego właścicielom, nawet jeśli jest tylko w zabawie. Powinno się im pozwolić mieszkać z dziećmi od najmłodszych lat, ponieważ te psy są wrodzonymi piętami, więc instynktownie gonią inne zwierzęta. Mimo to zwierzęta te są bardzo zdolne do adaptacji i można je wyszkolić, aby wyeliminować część swoich naturalnych skłonności. Są uważani za doskonałych towarzyszy dla rodziny i ich dzieci. Dopóki pies jest znany i kontrolowany, jego posłuszeństwo zadziwi Twoich gości. Edukacja Owczarki australijskie są bardzo przywiązane do swoich rodzin, ale zazwyczaj są podejrzliwe i powściągliwe w stosunku do obcych. Mogli też czuć się niezręcznie w przypadku dzieci. Dlatego niezwykle ważne jest, aby uspołecznić je od szczeniąt z różnymi ludźmi, zwierzętami domowymi i różnymi istniejącymi środowiskami (wieś, miasto, miasto, plaża itp.). Różnorodność w socjalizacji szczeniaka owczarka australijskiego byłaby kluczem do uzyskania życzliwego, wesołego, stabilnego i nieustraszonego dorosłego psa. Z drugiej strony te psy pasterskie mogą osiągać świetne wyniki w niektórych specjalnościach szkolenia psów, ale mogą być również trudne do wyszkolenia do bardziej domowych zadań. Są bardzo inteligentnymi zwierzętami, ale ich potężne instynkty i ogromna energia sprawiają, że trudno jest je wytrenować w zachowaniu samokontroli w zwykłych sytuacjach. Szczególnie gdy trener jest niedoświadczony. Tradycyjny trening nie daje z tymi psami dobrych rezultatów, a karanie, łajanie i maltretowanie jest bardzo negatywnym sposobem budowania dobrych relacji z tak niezwykłym psem. Musimy całkowicie unikać tego rodzaju sytuacji, stosując pozytywne wzmocnienie, pogodę ducha oraz ten sam rozwój i wrodzoną inicjatywę psa. Na przykład korzystanie z klikera jest całkowicie zalecane. Ze względu na swoje cechy psów pracujących, owczarki australijskie mogą wykazywać problemy behawioralne, gdy są brutalnie karane, nie otrzymują ćwiczeń, których wymagają lub nie mają żadnej motywacji psychicznej. Wtedy stają się niespokojne, destrukcyjne i zestresowane. Większość porzuconych owczarków australijskich pochodzi od właścicieli, którzy nie rozumieją potrzeb tego psa. Szkolenie Uważa się, że dziesięć lub dwanaście tygodni nie jest zbyt wcześnie, aby rozpocząć szkolenie przedszkolne szczeniąt owczarka australijskiego (które będą zarówno szkoleniem właściciela, jak i zwierzęcia). Równie ważna jest wczesna socjalizacja, aby młodsze psy stopniowo przyzwyczaiły się do kontaktu z innymi zwierzętami, dziećmi i dorosłymi. Istnieją różne rasy psów, które są z natury bardzo spokojne, dobrze zsocjalizowane i nie wymagają wiele wysiłku, aby nie być agresywnym, ale raczej otworzyć się na rówieśników i inne zwierzęta. Owczarek australijski nie jest jednym z nich, ponieważ ze względu na silny instynkt pasterski czasami odczuwa potrzebę gryzienia pięt i tyłka nie tylko dzieci i zwierząt domowych, ale nawet dorosłych, co jest nie do przyjęcia. Ogólnie rzecz biorąc, owczarek australijski uczestniczy tylko wtedy, gdy zdaje sobie sprawę, że sytuacja wymknęła się spod kontroli, więc obowiązkiem każdego właściciela jest nie narażanie go na takie sytuacje. Jeśli zachowujesz się jak autorytet w jego istnieniu, pójdzie z tobą zamiast rozwiązywać samodzielnie. Musimy podkreślać, że najlepszym sposobem na ukształtowanie takiego zachowania jest ciągłe i pozytywne szkolenie, które rozpoczyna się, gdy tylko szczeniak wróci do domu. Musisz pamiętać, że jeśli poczekasz do 6 miesiąca lub roku życia (co jest równoznaczne z rozpoczęciem edukacji dziecka w wieku 14 lat), szczeniak będzie podlegał temu, czego nauczył się dla siebie w pierwszych miesiącach, co często może powodować później znaczne problemy z komunikacją (i zachowaniem). Spotkania towarzyskie, od momentu, gdy są szczeniętami, powinny polegać na codziennym „kiwaniu głową i pozdrawiam” z kotami i innymi zwierzętami domowymi, jeśli to konieczne, do których należy dodać starsze dzieci, ale zdecydowanie inne psy w środowiskach wielkiego spokoju i bezpieczeństwa. W przypadku szkolonych szczeniąt (które powinny być wszystkimi) dobrze jest wybrać psy na daty zabaw, o których upewniłeś się, że będą odpowiednie dla szczeniąt. W ten sposób Twój szczeniak będzie bardziej zrelaksowany niż czujny, gdy przyzwyczai się do przebywania w różnych sytuacjach. Tego typu zajęcia dla szczeniąt są nieocenione w całym procesie uczenia się zwierząt, a wszystkich właścicieli tej rasy zachęca się do dokonania niezbędnych inwestycji, aby uczestniczyć w nich w ciągu pierwszego roku ich istnienia. Być może dlatego, że są tak inteligentni, owczarki australijskie wydają się mieć wrodzone poczucie sprawiedliwości, więc musisz wykonywać ich szkolenie z dużą miłością, ale z surowymi ograniczeniami, które łączą równość i wytrwałość. Muszą zrozumieć, że to nie oni rządzą, ale ich właścicielami, ale że mogą okazać ci zaufanie, ponieważ podejmujesz przydatne, sprawiedliwe i wyważone decyzje. Dr Harvey opowiada nam również o swoim szkoleniu: „Owczarek australijski jest psem, który pozwala sobie odejść; Jako trener i student behawioralny oceniam go jako najbardziej adaptacyjnego psa, z jakim kiedykolwiek pracowałem. Jednak te psy nie reagują odpowiednio na metodę, do której są zmuszane. „Po kilku miesiącach bezskutecznych prób trenowania samicy za pomocą pasów karnych, korygowania jej i tak dalej, skłaniałem się ku bardziej motywacyjnym technikom, z którymi wszystko układało się znakomicie. Jego pewność siebie i entuzjazm przejawia się w ułożeniu ogona. Pies z opadającym ogonem jest najprawdopodobniej zniechęcony lub znudzony, podniesiony ogon wskazuje na dynamicznego i uważnego psa. „Dlatego trenerzy, którzy bez znajomości rasy stosują tradycyjne techniki, takie jak szarpanie obrożą karną; ciągle uważają ich za imbecyli, porywczy i trudnych. Trenerzy stosujący pozytywne techniki uważają, że są bardzo uważni i szybko się uczą. Charakterystyka fizyczna Kalesky zauważył kiedyś: „Owczarek australijski musi przypominać nam typowego Dingo, a to ma ogromne znaczenie przy ocenie rasy. Owczarek australijski jest rasą umiarkowaną pod każdym względem. Muszą być zrównoważone, symetryczne, krępe i solidne. Wypowiadając się o tej rasie musimy uznać ją za psa harmonijnego. Często słyszymy: „Musi mieć dużą głowę”; byłoby to w porządku, o ile ciało jest zgodne z głową. Wzorzec rasy nie wymaga dużej głowy, ale głowę harmonijną z tułowiem, nie ma też ciężkiej karnacji kostnej, jeśli nie zgadza się z resztą psa. Owczarek australijski jest zwierzęciem pracującym, poczętym silnym, solidnym, symetrycznym, ze zręcznością i zdolnością do wykonania powierzonego mu zadania niezależnie od trudności. Jego mieszanka substancji, energii, równowagi i potężnej kondycji mięśni daje początek jego wielkiej zwinności, mocy i sile. Pies bardzo duży i ciężki, a także bardzo malutki i chudy miałby poważne wady. Musimy to oceniać jako całość. Ogromna głowa nie czyni psa lepszym, ani gruba konfiguracja kości. Pamiętaj: równowaga, symetria i brak przesady. Jak sama nazwa wskazuje, jego główną funkcją, w której nikt jej nie dorównuje, jest kontrolowanie i kierowanie bydłem w otwartych lub zamkniętych fermach. Nieustannie czujny, bardzo inteligentny, czujny, nieustraszony i niezawodny, z całkowitym oddaniem się swojemu zadaniu, co czyni go idealnym psem. Pies o łagodnym temperamencie, niedołężny lub otyły traciłby punkty. Owczarek australijski jest sportowcem i zawsze powinien przedstawiać ten wizerunek. Głowa Jego głowa jest mocna i musi być proporcjonalna do ciała zwierzęcia, aby zachować jego ogólną budowę. Szeroka czaszka jest lekko zakrzywiona między uszami. Policzki są bardzo muskularne, ani szorstkie, ani wypukłe, z mocną szczęką. Usta są wąskie i zadbane. Nos jest zwykle czarny. Jego szyja jest bardzo mocna, muskularna, co pozwala na odwrócenie głowy w kierunku tułowia, nie może być luźna, nie może mieć zwisającej skóry i musi mieć od 14 do 16 centymetrów długości. Jednym ze sposobów mierzenia głowy jest od czubka nosa, przechodzącego między obydwoma oczami, do końca uniesionego ucha; przez czaszkę z powrotem przez oko z powrotem do czubka nosa; należy narysować trójkąt równoboczny. Ich oczy są owalne, ciemnobrązowe i średniej wielkości, ani wyłupiaste, ani zapadnięte, co zwykle wyraża stan czujności i inteligencji. uszy i zęby Powinny być średniej wielkości, mniejsze niż duże, o szerokiej podstawie i spiczaste na czubku, nie zaokrąglone jak łyżka ani ostre jak u nietoperza. Oddzielnie ułożone na głowie odchylanej na zewnątrz. Muszą być tłuste, mięsiste i pokryte od wewnątrz włosami. Ich zęby są mocne, równomiernie rozmieszczone, chwytające, z zgryzem nożycowym, siekacze żuchwy zamykają się tuż przed i dotykają ich odpowiedników górnej szczęki. Kończyny przednie i tylne Przedramię powinno łączyć się z barkiem w około 90%. Istnieje tendencja do tego, że krótkie przedramiona nie pozwalają na odpowiednie wyprostowanie, którego wymagają. Muszą mierzyć takie same od kłębu do łokcia jak od łokcia do podłogi. Szerokość klatki piersiowej nie może być dłuższa niż łokcie. Występowanie dysproporcji to okoliczność typowa dla tej rasy. Ich zad jest mocny, szeroki, muskularny. Zad dość długi do spadzistego, uda szerokie, szerokie i dobrze rozwinięte. Oglądane z tyłu wydają się proste i równoległe, nie za blisko ani za daleko od siebie. Ciało, nogi i ogon Pies musi być o 10% dłuższy niż wyższy, niestety wiele jest bardzo niskich, co ogranicza ruch i elastyczność. Jego nogi są okrągłe, z długimi i zwartymi palcami. Konsekwentne łożyska, krótkie i mocne pazury, zaznaczone, grube, mocne i niezbyt wysokie nogi. Ogon skierowany umiarkowanie ku dołowi, podążając za profilem uda i zadem, aż do stawu skokowego, gdzie spoczywa lekko zagięty. Podczas ruchu lub potrząsania ogon powinien być uniesiony. W żadnym wypadku ogon nie powinien być noszony poza pionową linią wychodzącą z nasady (tj. zawiniętym). Powinien mieć obfite futro. Ruch i chodzenie Jego akcja jest prawdziwa, swobodna, elastyczna i niezmordowana, a jego ramiona i przednie kończyny poruszają się zgodnie z siłą zadu. Jego zdolność do wykonywania szybkich i nagłych działań jest żywiołowa. W czasie kłusa nogi mają tendencję do pozostawania na poziomie gruntu wraz ze wzrostem prędkości. Futro Jego włosy są gładkie, z podwójną sierścią, krótsza sierść jest bardziej zwarta; futro najbardziej rozległej warstwy jest zamknięte. Każdy włos jest gładki i jędrny, dzięki czemu jest wodoodporny. Na tylnych kończynach futro jest dłuższe na styku ud. Na głowie (również wewnątrz uszu) do przodu nóg sierść niska. W okolicy szyi jest dłuższa i grubsza. Nie będzie można znaleźć włosów bardzo długich lub bardzo krótkich. Włosy kręcone do falowanych można zaobserwować tylko u bardzo dorosłych samic. Niebieski HeelerUbarwienie może być czarne, czarne prawie szare, cętkowane czarne z obecnością innych znaczeń lub bez nich. W znakach dozwolone są czarne, niebieskie lub słomkowe na głowie, przeważnie symetryczne. Kończyny przednie w kolorze słomy do środka i rozciągające się do przodu klatki piersiowej i gardła oraz na szczękach. Podszerstek może być koloru słomkowego na tułowiu, o ile nie zachodzi na niebieską warstwę okrywową. Czarne znaczenia jako część jego ciała nie są czymś do życzenia. Czerwony obcasUbarwienie jest bardzo równomierne na całym ciele, włącznie z podszerstkiem (ani biały, ani kremowy), z czerwonawymi znaczeniami na głowie lub bez nich. Zazwyczaj pożądane są oznaczenia symetryczne. Więcej czerwonawych śladów na ciele jest dozwolone, więcej nie jest pożądane. Kolor ma dwie podstawowe wady. Jeden z osobników niebieskich z tendencją do czerni, a drugi to osobniki czerwone, które nie mają piegów. Ta sekunda jest czymś więcej niż niedogodnością i jest jednym z powodów, dla których czerwienie przeważają mniej niż błękity. tamaño Samiec mierzy zwykle od 46 do 51 centymetrów i waży od 20 do 26 kilogramów. Podczas gdy samica może mierzyć od 43 do 48 centymetrów i ważyć od 18 do 23 kilogramów. W tym aspekcie nie ma prawie żadnych wad, ponieważ wymagania dotyczące wysokości zostały łatwo utrzymane Opieka nad owczarkiem australijskim To jedna z ras psów, w których pielęgnacja sierści jest bardzo prosta. Szczotkowanie raz w tygodniu może zwykle wystarczyć do utrzymania sierści australijskiego psa pasterskiego w formie. I nie jest wymagane i nie jest dobrze kąpać go bardzo często, ale trzeba to robić tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne. Minimalna odległość między każdą kąpielą musi wynosić jeden miesiąc, ponieważ w przeciwnym razie moglibyśmy wyrzucić warstwę, którą Twoja skóra jest naturalnie chroniona. Owczarki australijskie wymagają dużo ruchu i uwagi. Musimy pamiętać, że nie są to psy, które można zostawić samemu w ogrodzie. Byliby szczęśliwi w wiejskim otoczeniu, gdzie mogliby ćwiczyć w dużym ogrodzie, zwłaszcza jeśli mają towarzysza z paczki, z którym mogą biegać i cieszyć się środowiskiem. Kiedy żyją w środowisku miejskim, owczarek australijski wymaga co najmniej 3 spacerów dziennie, aby pomóc im pozbyć się stresu i niepokoju. Podobnie muszą cieszyć się co najmniej 10 minutami, w których mogą swobodnie biegać bez smyczy. Dla których najwygodniej byłoby zabrać go do pipi-canu lub parku dla psów. Zajęcia sportowe dla psów mogą pomóc im w skierowaniu ogromnych ilości energii owczarków australijskich. Możemy jednak również ćwiczyć razem z naszym psem, co jest niezwykłym pomysłem, ponieważ jest to rasa, która nienawidzi samotności i indywidualnej egzystencji. Z tego powodu pozwól sobie odkryć niektóre sporty, które możesz uprawiać ze swoim psem, wśród których wyróżnia się sport par excellence dla owczarków australijskich, czyli pasterstwo. zdrowie Niestety, chociaż jest to prawie wyłącznie pies pracujący, owczarek australijski wykazuje tendencję do cierpienia na kilka dziedzicznych patologii. Do najczęstszych należą: dysplazja stawu biodrowego, głuchota, stopniowy zanik siatkówki oraz zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Ostatecznie zdiagnozowano u nich zaćmę, zwichnięcie soczewki wewnątrzgałkowej i chorobę von Willebranda. Wybór Najlepszego Szczenięcia Przed wyborem szczeniaka musimy najpierw zastanowić się, do czego chcemy tego psa, jako pupila, jako psa stróżującego, pasterskiego, na pokazy piękności itp. Przyjrzyjmy się teraz jak zachowują się wszystkie szczenięta w miocie. Ten, którego możemy zaobserwować jako bardzo gryzącego, który spędza czas walcząc ze wszystkimi swoimi braćmi, przyda się jako strażnik; największy i który cały czas śpi, bo to ten, który nakarmił najwięcej, byłby bardzo dobrym zwierzakiem lub na wystawę. Maluchy, które zachowują się jak trąba powietrzna, nauczyły się, jak włożyć dodatkowy wysiłek, aby zdobyć jedzenie, stając twarzą w twarz ze starszymi, te będą idealne do pracy. Ale nie ma pisanej reguły, ponieważ charakter psów jest w dużej mierze kształtowany przez tych samych właścicieli, w taki sposób, że bardzo agresywny może być bardzo posłuszny i odwrotnie. Zawsze należy brać pod uwagę opinię hodowcy. Inne artykuły, które również polecamy to: psy stróżujące Owczarek australijski Owczarek staroangielski Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj. Witam Kochani! Zwraca się do Was śliczny owczarek australijski (typ amerykański), w kolorze red tricolor (czekoladowy z podpalaniem i białymi znaczeniami), o imieniu Rudy. Jestem dwuletnim psem średniego wzrostu - mam 55 cm w kłębie. Cieszę się doskonałym zdrowiem i pogodą ducha. Posiadam wszelkie konieczne szczepienia, zostałem zabezpieczony przeciw endo i ekto pasożytom oraz miałem niedawno zabieg kastracji. Zostałem oddany we wrześniu 2017r. pod opiekę Stowarzyszenia „Dla Braci Mniejszych”, przez mojego właściciela, który z przyczyn losowych nie mógł się mną dalej zajmować . Dom tymczasowy znalazłem w pensjonacie dla psów „Moje Marzenie” w Wilkowicach. Pomimo rozłąki z moim poprzednim panem, pozostałem wesoły, pełny energii i chęci do zabawy z ludźmi i innymi pieskami (zwłaszcza z płcią piękną ), a pogoń za koleżanką to dla mnie najlepsza forma rozrywki. Cechy z których jestem dumny Uwielbiam pieszczoty i głaskanie. Szybko przystosowuję się do nowych warunków. Znam kilka komend z zakresu szkolenia „Pies Towarzysz” Jestem łagodny dla dorosłych. Skoczność mam we krwi, pozostawiony sam w ogrodzie - choć czuję zew natury , nie będę kopać dołków ani próbować ucieczek. Rzeczy nad którymi wciąż muszę „pracować” Mam dominujący charakter – czasem wdaję się w bójki z innymi psami. Z pewnością nie pozostanę obojętny, jak jakiś na mnie zaszczeka. Gdy jestem w domu sam- hmm… gdy zostaję sam- to rozpiera mnie energia. Zdarzało się, sam nie wiem jak , że moje zabawy kończyły się zniszczeniem sprzętu domowego oraz innych rzeczy takich jak: koce, zabawki itp. Jednak pragnę zaznaczyć, że wówczas nie hałasuję – dokonuję tych niecnych występków w ciszy. Nie zawsze jestem posłuszny na spacerach, puszczony „luzem” lubię się powałęsać, no cóż- lubię być liderem. Jak czegoś nie lubię, to kłapię zębami . Może to wyglądać groźnie- nie bój się, nie zrobię Ci krzywdy. Pamiętaj! Moja sierść wymaga stałej i cierpliwej pielęgnacji, przynajmniej raz w tygodniu, a w okresie linienia codziennie. Dotychczas nie miałem okazji przebywać ani mieszkać z dzieci. Z tego co mówili mi inni, dzieci są trochę inne niż osoby dorosłe. Podczas krótkich spotkań, byłem dla nich miły. Nie jestem pewien jak będę reagował mieszkając z nimi. Jeśli dobrze się zastanowicie i zdecydujecie się mnie adoptować, to czekam na Was , Rudy Kontakt: Stowarzyszenie Humanitarno-Ekologiczne „Dla braci mniejszych” Pani Barbara Kamieniecka ​​ 502 329 612 Hex skończył 10 miesięcy, Gambitowi za chwilę wybije 6. rok, a ja zdążyłam już na tyle ogarnąć posiadanie dwóch psów sportowych, że w końcu nadszedł czas na tekst, o który jestem nieustannie pytana, odkąd pokazałam Księcia Ciemności w sieci. Pora na porównanie ras i udzielenie odpowiedzi na pytanie starsze niż wszystkie psie grupy na Facebooku razem wzięte: czy owczarek australijski to taki łatwiejszy border collie? Let the battle begin! * Na początek, po tym niezwykle hucznym wstępie, konieczne jest kilka słów wyjaśnienia. Jeżeli właśnie stoicie przed wyborem rasy i wahacie się między border collie a owczarkiem australijskim, potraktujcie poniższy tekst z dystansem i przymrużeniem oka. Po pierwsze, dlatego że mówię w nim o własnych doświadczeniach, opierając się przede wszystkim na tym, co już przeszłam ze swoimi psami. Po wtóre, dlatego że żaden z moich psów nie jest takim przedstawicielem rasy, którego można wyhaczyć na OLX. To psy do pracy po pracujących rodzicach, wprawdzie różnych ras, ale kupowane w jednym celu – do sportu. Dodatkowo, obie rasy są niezmiernie zróżnicowane tak pod względem wyglądu, jak temperamentu i popędów. Szczególnie ważne jest to w przypadku Gambita, bo populacja użytkowych OA w Polsce jest niewielka, a z psem z linii show po prostu nie sposób go porównywać. Dlatego nie dajcie się nabrać, jeżeli po lekturze niniejszego tekstu dojdziecie do wniosku, że łatwiej niż z Gambitem byłoby Wam żyć z Heksiem lub odwrotnie. Szukając psa dla siebie, bierzcie pod uwagę swoje potrzeby i szczerze odpowiedzcie sobie na pytanie, co jesteście gotowi temu psu zaoferować. Potem przemyślcie sprawę jeszcze raz. I jeszcze. A już na pewno nie wierzcie ślepo w to, co pisze na blogu jakaś laska, której kompletnie nie znacie. * Skoro już powiedzieliśmy sobie o różnicach w liniach i rasach pora na kolejne zastrzeżenie. Weźcie, proszę, pod uwagę, że przez ponad 5,5 roku życia i treningów z Gambitem zdążyłam sporo się nauczyć – o psach i o obedience. Uczestniczyłam w wielu spotkaniach z trenerami, których cenię, w seminariach ze światowej klasy zawodnikami, w szkoleniach i wykładach. Myślę, że nie przesadzę, pisząc, że bardzo się przez ten czas rozwinęłam, a co za tym idzie, z Heksem wiele rzeczy mogłam zrobić bardziej świadomie niż z Gambitem. Bardziej świadomie wybrać miot, pracować z większym wyczuciem i tak dalej. Jednocześnie muszę przyznać, że na początku z Heksem żyło mi się i pracowało bardzo ciężko – podświadomie oczekiwałam, że bezproblemowo wejdzie w treningi i z miejsca będzie co najmniej równie dobry jak Gambit. Oczywiście było to zupełnie bezsensowne, toksyczne i skazujące na całe mnóstwo nieporozumień. Było też w pewnym stopniu normalne, bo przeskoczenie z doświadczonego psa, którego przewodnik zna jak własną kieszeń, na szczeniaka, z którym nie ma jeszcze żadnej nici porozumienia, jest bardzo trudne. Dlatego, jeżeli szykujecie się na drugiego psa, nie dajcie się wpędzić w tę pułapkę, nawet jeśli (a może właśnie szczególnie wtedy!) to ma być border collie po najwspanialszych rodzicach na świecie. Albo owczarek australijski, wiadomo. * Na co dzień Dla mnie idealny pies do życia to taki, który w domu śpi, na spacerach niczego się nie boi, ignoruje obce psy i nieznajomych ludzi. Trochę się trzeba namęczyć, aby taki stan rzeczy osiągnąć, chociaż z niektórymi osobnikami jest łatwiej niż z innymi. Tę część artykułu podzieliłam na kilka mniejszych kategorii dotyczących przede wszystkim pracy ze szczeniakiem i młodym psem w tych aspektach, które ostatecznie dają wspomnianego, idealnego do życia dorosłego psa. Nauka czystości Zdaje mi się, że mam pecha, bo jeżeli chodzi o naukę czystości chłopcy dawali ciała mniej więcej po równo. To, jak koszmarnie szło Gambitowi uczenie się szacunku dla suchej podłogi, najlepiej obrazuje jego szczenięcy pseudonim: Sikachu. Pierwszy miesiąc to była naprawdę ciężka walka, a ostatni raz Gambit zeszczał się w domu w wieku 10 miesięcy. Z Heksiem idzie mi pod tym względem równie dobrze, żeby nie powiedzieć – jeszcze lepiej, bo w jego przypadku szacunek dla takich mebli jak klatka czy legowisko w ogóle nie funkcjonuje. Hex, w przeciwieństwie do Gambita, nie patrzy na to, czy jest zamknięty – po prostu sika, gdzie akurat stoi. Dodam, że celowo używam w tym punkcie czasu teraźniejszego. Hex to brudas jakich mało. Socjalizacja To trochę śliska sprawa, bo w tym punkcie naprawdę wiele zależy od hodowcy. Hex miał więcej szczęścia niż Gambit, bo hodowczyni wykonała z nim wspaniałą pracę. Przyjechał do mnie, reagując na imię i świetnie odwołując się od psów, uprzejmy w kontaktach z innymi żywymi istotami i obznajomiony z większością zjawisk, które można spotkać, mieszkając w mieście. Gambit z kolei był trochę pozostawiony sam sobie przez ostatnie dwa tygodnie pobytu w hodowli. Odebrałam go w wieku 10 tygodni, był ostatnim szczeniakiem z miotu, który pojechał do nowego domu, a czas pomiędzy wyjazdem rodzeństwa, a podróżą do Polski spędzał głównie z dorosłymi psami. Gdy przywiozłam go do domu, był mocno wkręcony w psy i bardzo nastawiony na kontakt z innymi czworonogami – trochę czasu zajęło mi nauczenie go, co naprawdę liczy się w życiu. Jednocześnie w kontaktach ze światem wydawał mi się pewniejszy siebie niż Hex, a na pewno bardziej stonowany w reakcjach. Książkowo przechodził przez okresy lękowe, zdarzało mu się burknąć na to czy tamto: pamiętam doskonale chodzenie na miejskie spacery i głaskanie metalowych koszy na śmieci. Z kolei przestraszony Hex potrafił odpalić szczekaczkę na całego. Zdarzyło mu się to wprawdzie tylko kilka razy i to w dość ekstremalnych sytuacjach, jak choćby wtedy, kiedy tuż nad głową przeleciał mu dron, niemniej wykazywał dużo większe predyspozycje do wchodzenia w niepożądane interakcje ze światem. Mocno przyłożyłam się do uczenia go oferowania rezygnacji z każdego bodźca i muszę powiedzieć, że cała ta praca się pięknie zwraca. Ale przecież nie musiałam robić tego z Gambitem. Zdolność destrukcji Ojej. Temat, o którym w przypadku Heksa mogłabym opowiadać godzinami, a który mogę jednocześnie podsumować jednym krótkim stwierdzeniem. Otóż z okazji zbliżających się powoli pierwszych urodzin Hex ma umówione nie tylko zdjęcia stawów, lecz również gastroskopię. To pies, który z przyjemnością pożarłby cały świat, a potem poprosił o dokładkę. Zjada (nie gryzie, zjada!) zabawki na jedzenie wraz z upchanymi w nich smakołykami. Połyka szarpaki. Pożera ubrania, ręczniki, koce. Dosłownie wszystko, co tylko wpadnie mu zęby. W porównaniu do niego Gambit zawsze był aniołem: jako szczeniak nadgryzł jednego mojego buta, a potem nie zniszczył już absolutnie nic. Odpoczywanie w domu Naturalny off i umiejętność odpoczywania to były jedne z tych cech, których szukałam u psa, kiedy rozglądałam się za Gambitem, a że to pies szyty na miarę moich ówczesnych oczekiwań – oczywiście Gambit miał te cechy w pakiecie. Odkąd pamiętam, kładł się, gdy nie wiedział, co ma robić i naprawdę dobrze radził sobie z okresami mniejszej aktywności już za szczeniaka. W przypadku Heksa ta jakość nie była już dla mnie taka istotna; szukając szczeniaka, koncentrowałam się przede wszystkim na tym, czego będę oczekiwała od niego w kontekście sportu, wychodząc z założenia, że z krzywymi akcjami w życiu jakoś sobie poradzę. Nic więc dziwnego, że Hex jest całkowitym przeciwieństwem Gambita. Albo daje mu się zajęcie, albo natychmiast znajduje je sobie sam. Wymyśla oczywiście tylko same bardzo zabawne aktywności. Wśród jego ulubionych domowych rozrywek znajdują się próby wskakiwania na blaty, zwiedzanie parapetów, rzucanie zabawką z sypialni do przedpokoju i kradzież papieru toaletowego. O odpoczywaniu, mimo moich wysiłków wychowawczych, niespecjalnie chce słyszeć, toteż ogarnianie go tak, żeby głupio nie zrobił sobie krzywdy, wymaga ode mnie naprawdę dużo sił na zarządzanie przestrzenią, organizację i kontrolę. * Na treningu Domyślam się, że bywalców tego bloga to właśnie ta część artykułu będzie interesować bardziej. Border collie kompletnie zdominowały obedience i chociaż przyjemnie jest widzieć na podiach zawodów przedstawicieli innych ras, to nie da się tej dominacji zaprzeczyć. Czy w takim razie żadna rasa nie jest w stanie konkurować w sporcie z BC? A może to tylko taki mit i raczej efekt kuli śnieżnej niż realnych potrzeb? Trudno powiedzieć. Na pewno owczarki australijskie i border collie są w pracy inne, jednak wcale nie oznacza to, że tylko te drugie są faktycznie wartościowe. Obie rasy mają pewne jakości i pewne problemy niejednokrotnie wiążące się z tymi właśnie jakościami. Jak to wygląda u mnie? Już wyjaśniam! Motywacja Bez wątpienia jest pierwszym krokiem na drodze do sukcesu. Można nad nią pracować, ale fajnie jest mieć ją w pakiecie, aby od razu móc przeskoczyć ze szczeniakiem do innych, bardziej interesujących rzeczy. Jeżeli chodzi o motywację na jedzenie, to nie mam tu nic do zarzucenia żadnemu mojemu psu. Gambit i Hex za parówkę gotowi są oddać własną duszę. W przypadku Heksa to jednak nie jest taka oczywista sprawa, bo wiele border collie ma z motywacją pokarmową problemy – to zresztą była jedna z tych rzeczy, których się bałam, odkąd ostatecznie zdecydowałam się na tę rasę. Czy mój pies będzie dobrze jadł? Czy będzie dobrze ćwiczył za parówkę? Czy kiedykolwiek uda mi się przejść z nim do pracy za suchą karmę? Jak długo będę musiała z tym walczyć? Wszystkie te pytania krążyły mi w głowie, gdy myślałam o szczeniaku BC. Na szczęście okazało się, że Hex kocha jeść równie mocno co Gambit, a może nawet trochę bardziej. Obaj już od momentu odebrania z hodowli byli gotowi długo i wytrwale pracować za nagrodę spożywczą. W obu przypadkach nieco gorzej było z motywacją na zabawkę. Po przywiezieniu z hodowli Gambit nie szarpał się w ogóle – o czym pisałam w tym miejscu – bo był tak skoncentrowany na zdobywaniu jedzenia, że zabawki mogły dla niego nie istnieć. Trochę czasu zajęło mi odblokowanie go w tej kwestii, ale kiedy popęd łupu już się w nim obudził, okazało się, że piłka jest życiem. Hex natomiast od początku uwielbiał się szarpać i dosłownie zawisał na zabawce, jest jednak typem posiadacza. Najbardziej lubi zabijać szarpaki w samotności, a aport zabawowy wciąż wymaga dopracowania. Hex podczas szarpania jest nieco delikatniejszy, zwraca uwagę na nieświadomą presję ciała i zabawkę oddaje do ręki podskakując do niej. Gambit wbija się w moje ciało z pełnym impetem, uderzając mnie przednimi łapami w brzuch, a pojęcie presji ciała w zabawie w ogóle dla niego nie istnieje. Wrażliwość na przewodnika To skomplikowana sprawa. Gambit jest raczej miękkim psem w pracy, łatwo wyczuwa moje emocje i kiedy jestem zadowolona fruwa na różowej chmurce, a gdy wie, że popełnił błąd potrafi się zgasić, wpaść w depresję i zażądać natychmiastowej możliwości dokonania zadośćuczynienia za błędy w formie tulania. To pies, który żyje dla mojego zadowolenia. Jest przy tym bardzo plastyczny, łatwo mu wytłumaczyć, że zrobił coś źle i jednak wolałabym inne wykonanie ćwiczenia. Nie upiera się przy swoim zdaniu, liczy się dla niego moja opinia. Wbrew obiegowej opinii o border collie, Hex jest w pracy tym twardszym psem. Co więcej, zdarza mu się forsować swoje zdanie i przekonywać mnie, że to on wie lepiej, o co w tym wszystkim chodzi. Co więcej, swoje poglądy potrafi wyrazić dość dosadnie, na przykład strzelając mnie zębami po ręce. Jednocześnie jednak w treningu jest naprawdę grzeczny – łatwo np. odwołać go od jakiegoś ekscytującego ćwiczenia. Wystarczy po prostu zawołać, tak zwyczajnie. Gambit z kolei, mimo swojej wrażliwości, gdy wkręci się w jakieś ćwiczenie, wymaga z mojej strony dość ostrej reakcji – widać to zwłaszcza, gdy wybierze zły aport. Tempo nauki Gdybym miała wypowiadać się wyłącznie na podstawie doświadczenia z Heksem powiedziałabym, że ta najinteligentniejsza rasa świata wcale nie jest taka znowu mądra. Bo wiecie, mój border collie wcale nie uczy się nowych rzeczy szybko niczym strzała. Hex to taki typ, który podczas pierwszej sesji raczej nie łapie poprawnego zachowania. Nauczyłam się już, że muszę pokazać mu mniej więcej o co chodzi, a następnie dać mu się przespać z tematem przez 1 lub 2 dni. Wtedy na kolejnych sesjach zaczyna działać naprawdę dobrze. Gambit w mojej opinii szybciej uczy się różnych abstrakcyjnych rzeczy, a do tego jest dokładny i bardzo powtarzalny. Wydaje mi się, że Heksa również będzie charakteryzować ta powtarzalność, ale jest jeszcze za młody, aby powiedzieć coś w tym temacie z całą pewnością. Zresztą nie od dziś wiadomo, że BC mają tendencję do nudzenia się ćwiczeniami, szukania dziury w całym i poprawiania schematów, więc tym bardziej trudno przewidzieć, jak rozwinie się pod tym kątem Hex. Oczywiście każdy z nich ma takie elementy, które wychodzą lepiej i takie, nad którymi trzeba pracować. Gambit jest przykładowo wyjątkowym antytalentem, jeśli chodzi o aport węchowy, Hex z kolei radzi sobie z tym ćwiczeniem nad wyraz dobrze, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego młody wiek. Gambit nigdy nie miał problemów ze skakaniem, Hex gdy przedstawiłam mu koncepcję przeszkody, uparcie próbował przechodzić pod tyczką – tak, nawet kiedy znajdowała się ona tuż nad ziemią. Można by tak wymieniać i wymieniać, sęk w tym, że każdy pies ma jakieś mocniejsze i jakieś słabsze elementy. Tradycyjnie uważa się, że border collie jako psy hodowane pierwotnie do zaganiania stad owiec na dużych pastwiskach lepiej radzą sobie z wysyłaniami, ale trudniej im wykonywać ćwiczenia, w których pies znajduje się w bezpośredniej bliskości przewodnika. U mnie na tę chwilę ta prawda sprawdza się raczej mniej niż bardziej, bo Gambit wysyła się wspaniale, a do tego z każdym rokiem nabiera prędkości, Hex zaś chodzi przy nodze z entuzjazmem godnym żołnierza Armii Czerwonej na defiladzie. Baza doświadczeń Szczególną zaletą border collie w obedience jest ich ogromna liczba. Naprawdę. Dzięki temu borderowe know how jest relatywnie dobrze znane, a na typowe dla rasy problemy każdy zajmujący się tym sportem trener z miejsca proponuje wachlarz sposobów. Przewidywanie, czajenie się, wchodzenie w statyczną koncentrację, wymuszanie ruchu na przewodniku – wszystko to są problemy, których można się spodziewać w treningu z border collie, ale też kwestie powszechnie znane, którym można zapobiegać już od szczeniaka. Trudniej jest z przedstawicielami innych ras, bo właściwie każda jest w obedience mniej powszechna niż BC i do żadnej nie napisano jeszcze tak obszernej instrukcji obsługi. Bywa, że trenowanie z psem innej rasy daje poczucie nieustannego błądzenia we mgle, szukania po omacku tej jednej jedynej złotej metody, która sprawi, że w końcu w głowie psa przestawi się ten szczególny, magiczny przełącznik. Jednocześnie to wcale nie oznacza, że trenowanie z border collie jest prostsze. W zasadzie powiedziałabym, że jest dużo bardziej skomplikowane, bo aby pies dobrze działał w obedience, wymaga dość dużo aktywności poza swoim głównym sportem. Klikanie sztuczek na otwieranie głowy i naukę oferowania zachowań innych niż bezruch. Pasienie, aby pies miał w życiu inny typ aktywności, w którym może zrealizować swój naturalny instynkt. Podczas treningów przełamywanie schematów ćwiczeń, fińskie cyrki, overy i wszystkie te karuzele na świadome słuchanie oraz otwieranie głowy. Z Gambitem nie muszę tego wszystkiego robić, a przynajmniej nie w takiej szalonej ilości, w jakiej najpewniej będę musiała bawić się w to z Heksem. OA to pies o jednak nieco prostszej konstrukcji psychicznej, więc mogę po prostu skoncentrować się na obedience i jeżeli to zrobię, mój pies wcale nie zacznie się zawieszać w zmianach pozycji, wyczajać do kwadratu i robić całego mnóstwa innych głupot. Oczywiście owczarki australijskie również mają swoje wady. W obedience najbardziej boli wokalizacja – wiele OA z frustracją i nadmiarem emocji radzi sobie, wydając jęki. Nie wszystkie, ale tych, które nie odzywają się podczas ćwiczeń, jest mniej niż więcej. Kilka lat temu pewnie powiedziałabym, że ten problem raczej nie dotyczy border collie, jednak obecnie widzę coraz więcej BC, które kwiczą przy pracy. Najprawdopodobniej wynika to z rosnących coraz bardziej z roku na rok wymagań wobec psów, z którymi te nie do końca sobie radzą. Na pewno bez względu na rasę warto pamiętać o tym, że w obedience ważniejszy niż technika jest stan umysłu psa i to, jaki emocjonalny obraz ćwiczenia zbuduje się w jego głowie. Warto przy tym zaznaczyć, że często border collie są bardziej plastyczne, jeżeli chodzi o kształtowanie ich emocji i przełączanie ich z pobudzenia w spokojną koncentrację (wysyłania vs ćwiczenia statyczne) – możliwe, że to właśnie jest w obedience największa zaleta tej rasy. * Border collie czy owczarek australijski? Jak zawsze w przypadku tych pytań prawidłowa odpowiedź jest jedna i brzmi niezmiennie: to zależy. Każdy musi zdecydować sam co odpowiada mu bardziej, czego od psa oczekuje, a przede wszystkim, z jakimi problemami jest gotów mierzyć się tak w treningu, jak na co dzień. Z pewnością łatwiej jest kupić dobrego BC do sportu niż dobrego OA – przesądza o tym po prostu wielkość populacji oraz to, że istnieją w BC hodowle prowadzone z myślą o konkretnych sportowych aktywnościach. Wśród OA próżno szukać takiej specjalizacji, bo populacja dobrych psów w Europie jest zbyt mała, aby istniały hodowle specjalizujące się w agility lub obedience. Dlatego szukając owczarka australijskiego do sportu, trzeba nastawić się raczej na hodowle pasterskie, w których sport pojawia się niejako przy okazji. Mimo to, próba kupienia fajnego border collie to wyzwanie, bo ilość problemów psychicznych i zdrowotnych w rasie jest naprawdę imponująca. Może więc warto spojrzeć w innym kierunku? Każdemu według jego potrzeb. Ja na tę chwilę nie jestem w stanie ze stuprocentową pewnością powiedzieć, że z Heksem trenuje mi się łatwiej niż z Gambitem lub odwrotnie. Z pewnością jednak Gambit jest znacznie bardziej wdzięcznym psem do życia. Na przykład lubi się czasem przytulić, zamiast wiecznie biegać po parapetach. * Ja tu gadu-gadu, a Ty dalej zastanawiasz się czy lepszy będzie dla Ciebie owczarek australijski czy border collie? Rozczaruję Cię – nie znajdziesz tu łatwej odpowiedzi na to pytanie. To dwie różne rasy. Nie lepsze, nie gorsze, ale inne. Zarówno OA, jak i BC mają wady i zalety. Predyspozycje i cechy, które ciągną je w dół. Zastanów się co chcesz robić ze swoim psem. Czego od niego oczekujesz. Co możesz mu dać. Spójrz na ludzi, którzy wydają Ci się być ze swoimi w tym miejscu, w którym Ty chciałabyś kiedyś być. Spróbuj z nimi porozmawiać. Przemyśl sprawę raz jeszcze. Dobrze się zastanów, przeanalizuj wszystkie za i przeciw. A potem zdecyduj.

owczarek australijski sam w domu